POZNAJ LEPIEJ
Skąd się wziął pomysł na Mug Hug? Z wyobrażenia o idealnych porankach i wieczorach w łóżku. Rankiem: z aromatyczną kawa i gazetą, a wieczorem z ulubioną herbatą i książką. Ten piękny obrazek niestety bardzo często brudziły plamy wylanej zawartości kubka. Po pewnym czasie już sama jego obecność w łóżku zaczęła budzić niepokój. „Żeby się nie przewróciło, żeby się nie wylało. Nie wiercić się, nie przekręcać. Oddychać spokojnie, równym tempem”. Trzeba przecież coś wymyślić… I tu pojawił się pomysł na Mug Hug.

